Co Cię kręci? Co Cię podnieca? Jak często zadajesz sobie  te pytania postawione przez mistrza Allena? Jak często zastanawiasz się, czy masz w sobie wystarczająco dużo życiowej energii nie tylko, żeby przeżyć i sprostać wyzwaniom codzienności, ale też by być szczęśliwą?

Ja – nie ukrywam – zadaję sobie te pytania dość często, chociaż zdarza mi się ugrzęznąć w małych zmartwieniach i błahostkach. I to też jest według mnie ludzkie. Nie każdy dzień składa się z ekscytujących odkryć, porywających spotkań czy podróży na koniec świata. Ale to, że takie zwykłe- niezwykłe dni poprzetykane są perełkami sprawia, że moje życie jest bogatsze.

Czym jest dla mnie „pasja życia”? To szukanie w życiu tego, co uskrzydla. Tworzenie własnego szczęścia. Nauka bycia zadowolonym z tego, co jest. Sięganie po marzenia. Czucie pulsu własnej duszy i taniec z nią… Co zyskuję, kiedy jestem blisko siebie, blisko tego, co mi daje moc?

Jest mnie więcej dla… innych. Mogę dawać bez wyrzutów sumienia. Mam w sobie obfitość, a dawanie to mnożenie, a nie odejmowanie od ust. Jestem też otwarta na to, co przyniesie mi los, inni ludzie, na niespodzianki.

Jestem bardziej odważna… Bo sprawdziłam się w wielu sytuacjach i wiem, że jakoś będzie… A koniec końców będzie dobrze, nawet, jeśli po drodze zaliczę parę ostrych zakrętów i zjazdów.

Jest mi łatwiej wytrwać, gdy jest ciężko. Bo nakarmiłam siebie wystarczająco dobrze (w sferze mentalnej), żeby mi starczyło na czas posuchy… Nie upadam od razu na samo dno, ale mam się o co oprzeć, czym wesprzeć.

Mam więcej radości na co dzień. Bo czynnie ją stwarzam, nie chcąc czekać od urlopu do urlopu. Jeśli masz w sobie pasję życia, każdy dzień będzie mniejszym lub większym świętem.

Jestem bardziej kreatywna…. W drobiazgach i rzeczach totalnie na serio, bo jak mawiał T Harv Eker „Jak robisz cokolwiek, tak robisz wszystko”.

Mam różny punkt widzenia… Bo idąc za swoim sercem, poznałam różnych ludzi, byłam w różnych sytuacjach i z niejednego pieca chleb jadłam…

Nie wracam do szarej codzienności… Bo przemycam do niej momenty niezwykłości… Bo staram się żyć pełnią życia (no, czasami jego jedną czwartą, ale wierząc, że to jest tylko moment).

A jak do pasji życia ma się pasja…? Szczerze namawiam do tego, by mieć przestrzeń w swoim życiu na zainteresowania, twórczość wszelaką, rzeczy, zajęcia, spotkania, które karmią duszę, zmysły, umysł… Taki czas i miejsce, kiedy jesteś w działaniu całą sobą. Poza pracą, rodziną, niepozmywanymi naczyniami. W szale tworzenia, prucia, pisania, czytania, oglądania… W czymś, co sprawia, że zapominasz o czasie, a Twoje problemy odchodzą w niepamięć.  Co dzięki temu zyskujesz? Regenerujesz swoje moce życiowe. Twój umysł odpoczywa, a Ty chociaż na chwilę łapiesz dystans do siebie i do świata. I z wypiekami na twarzy możesz wrócić do swoich obowiązków – taka sama, a jednak trochę inna.

Poprosiłam wspaniałe kobiety o wypowiedź na temat pasji życia i pasji w życiu i oto co powiedziały:

 

  1. Czym jest dla Ciebie radosne, spełnione życie?

Życie, w którym dopuszczam swój wewnętrzny głos do decydowania o tym, na czym skupiam swoją uwagę. Bo za uwagą idzie energia i działanie. I zgoda na to, że czasem to będzie głos wewnętrznego dziecka, które chce się bawić, a czasem głos dojrzałej kobiety, która wie czego chce.

  1. Jak je osiągasz?

Daję sobie przestrzeń i zgodę na to, że jestem wielobarwna, że mam humory, że mam marzenia, że zmieniam zdanie. I staram się być dla siebie taką przyjaciółką jaką jestem dla najbliższych ludzi.

  1. Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje pasja?

Jakie miejsce? Całe życie jest pasją  A poważnie to bardzo dużo miejsca zajmuje w moim życiu ten obszar, który nazywam radością z życia. Ale jest we mnie też spokój i zgoda na to, że odczuwam też inne emocje, niż radość.

Katarzyna Żbikowska

Project Managerka

  1. Czym jest dla Ciebie radosne, spełnione życie?

Przede wszystkim w zgodzie ze samą sobą. Życie w pełnej świadomości swoich potrzeb, pragnień, talentów. W wolności umysłu. Spełnienie dla mnie ma wyjątkowe znaczenie. Dopiero pół roku temu nawiązałam autentyczny kontakt ze samą sobą i odkryłam, że mam wartość, którą mogę dzielić się z innymi. Zostawiłam poprzedni zawód i od nowa zaczęłam ścieżkę rozwoju. Tak zapoczątkowałam swoją misję życiową. Już po pierwszym spotkaniu na studiach zawodowego coachingu zaczęłam prowadzić sesje. Nigdy nie zapomnę tej pierwszej dla mojej klientki, na zakończenie której dotknęłam moich najgłębszych pragnień. Wtedy zrozumiałam, że idę drogą życiowego spełnienia.

  1. Jak je osiągasz?

Każda przeprowadzona sesja coachingowa daje mi spełnienie i głębszy sens tego co robię. Uczę się być sobą, autentyczną, prawdziwą. Mówię co myślę, robię tylko to co dla mnie na prawdę ważne, dbam o siebie i moją rodzinę, rozwijam relacje, które budują, zamykam relacje, które rujnują. Za każdym razem kiedy ktoś chcę mi narzucić swoje wartości, przekonania, ograniczenia – pytam się siebie co jest dla mnie dobre, szanuję różne zdania i nie dyskutuje kto ma rację  🙂

  1. Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje pasja?

Nigdy w życiu nie miałam pasji. Dzięki pytaniom coachingowym odkryłam, że chcę pracować z ludźmi i dla ludzi wykorzystując wartośc,  jakie mam. Chcę innych wspierać w dążeniu do życia w zgodzie ze sobą. Autentycznego wyrażania siebie. Zrozumiałam, że ta pasja to misja, a misja to droga życiowa… wyruszyłam w nią i wiem, że ona nie ma końca  🙂 i to jest najwspanialsze. Bo wszystko, co robię w zgodzie ze sobą, daje mi poczucie życiowego spełnienia.

Magdalena Seroka

Wartościowa

  1. Czym jest dla Ciebie radosne, spełnione życie?

W pierwszym momencie chciałam napisać, ze celem do osiągnięcia, ale nie – wcale tak nie jest. To raczej celebrowanie chwil szczęścia z pełną świadomością, że za chwilę nastąpi burza i trzęsienie ziemi. To robienie tego, co dobre i potrzebne innym, żeby z satysfakcją patrzeć, jak im to pomaga w życiu  🙂

  1. Jak je osiągasz?

Dając to, w czym jestem najlepsza. Na blogu – przestrzeń do odpoczynku i dobre doświadczenie, na kursie – uwagę, szczerość i wsparcie, w życiu – miłość  🙂

  1. Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje pasja?

Ona się zwyczajnie unosi nad kołyską, garami, podłogą do umycia i tekstami do napisania. A poważnie – to dla mnie taka przestrzeń, w której mogę się zmeczyć do zupełnego wyczerpania i jednocześnie czuć spełnienie i odpoczynek.

Marta Łysek

Maluczko

Znasz na pewno ten moment, gdy stoisz na szczycie. Zmęczona i szczęśliwa. Przed Tobą góry, za Tobą góry. Chwile jeszcze popatrzysz, napełnisz się ich ogromem i pięknem. I ruszysz dalej. Pod górę. Takie jest dla mnie moje radosne, spełnione życie. Dużo wysiłku, trudu i piękna. I nieustająca wędrówka ku kolejnym szczytom. Ale z pasją. Ona jest najważniejsza. To ona mnie napędza i wskazuje cele, ja tylko idę i szukam ścieżek.

Magdalena Białecka

Pracownia Słowa

  1. Czym jest dla Ciebie radosne, spełnione życie?

To takie życie na moich zasadach, w którym robię to, co chcę i czuję się z tym dobrze. Nie ma w nim „muszę, „powinnam”, nie ma miejsca na wewnętrznego krytyka i porównywanie się z innymi. Jest za to miejsce na życie w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami, na otwartość na potrzeby moje i na potrzeby najbliższych. To dla mnie także odpowiedni balans między życiem zawodowym, towarzyskim i rodzinnym – w spełnionym i radosnym życiu jest miejsce na to wszystko.

  1. Jak je osiągasz?

Codziennie nad tym pracuję. Bardzo pomaga mi w tym praktykowanie uważności i wdzięczności – bo dzięki temu spędzam jak najwięcej czasu w chwili obecnej i doceniam to, co mam, czyli każdego dnia tworzę swoje radosne życie . Uczę się też akceptować czynniki, na które nie mam wpływu, i odpuszczać – a to czasami niełatwa sztuka. Staram się też zmieniać to, co mi nie pasuje, jeśli mam taką możliwość. Uważność pomaga mi też lepiej poznać siebie, i swoje potrzeby – a to mi nadaje kierunek, w którym mam podążać.

  1. Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje pasja?

Moją pasją jest uważne życie  i świadomie pracuję nad tym, aby ta pasja była obecna zarówno w moim życiu prywatnym, jak i zawodowym. Staram się ją dostrzegać w najmniejszych, codziennych szczegółach – na przykład w chwilach, gdy mogę się odciąć od świata i w ciszy i spokoju napić się gorącej herbaty w moim ulubionym kubku (a dodam, że jako mama dwójki maluchów, niewiele mam takich chwil dla siebie ). W życiu zawodowym także zaczęłam się zajmować uważnością i pokazuję innym, jak dzięki uważności mogą właśnie osiągać radosne i spełnione życie.

Anna Kuszewska - Sprawka

MAM uważność

A jak jest u Ciebie? Cieszysz się życiem, żyjesz z pasją (we wszelkich znaczeniach tego słowa)… ? Podziel się w komentarzu swoim zdaniem i sposobami na spełnione, radosne życie…. 🙂

 

Foto: Fotografia Oczami Any